DigitalExperts Club

Szacowany czas czytania: 5 minut

Miejsce technologii w biznesie e-commerce

Ścisła współpraca między obszarami biznesu i technologii jest kluczowa dla osiągnięcia sukcesu. Z Kamilem Warpechowskim ze S’portofino rozmawialiśmy na temat tego, w jaki sposób łaczyć obszar technologii i biznesu w e-commerce i jak skutecznie przejść przez transformację cyfrową w organizacji.

Od lat zajmujesz się technologią w e-commerce, łącząc doświadczenia zarówno dużych, jak i małych organizacji: PZU, Allegro, TMobile, LPP, a dziś S’portofino. Czym różnią się one w swoim podejściu do roli technologii w biznesie?

Podczas pracy w PZU w ramach projektu Everest, doświadczyłem jednej z największych wówczas implementacji metodyki Agile według modelu Scaled Agile Framework. To naprawdę działało. Praca ramię w ramię z biznesem i inkrementalne dostarczanie wartości pozwalało pozytywnie przejść przez transformację cyfrową. W Allegro miałem przyjemność pracować w oparciu o zespoły domenowe, które skupiały się na doświadczeniach klientów w zakresie dostaw. Wyróżniała je duża samodzielność i odpowiedzialność za rozwijaną technologię. Organizacja ta już w tamtym czasie oferowała narzędzia umożliwiające szybkie i bezpieczne dostarczanie rozwiązań dla klienta końcowego. Niezbędna była ścisła współpraca z biznesem oraz opomiarowanie zmian i analiza danych. Mieliśmy środowisko, które pozwalało eksperymentować i optymalizować procesy. Wielokrotnie zmiany były wycofywane lub modyfikowane. Wszystko w oparciu o zebrane dane. Natomiast spotkałem się również z organizacjami, w których istniejąca technologia stanowiła główną przeszkodę w dalszym rozwoju. W takich przypadkach konieczne było podjęcie odważnych kroków, aby móc się przetransformować i dostarczać oczekiwaną wartość dla klienta.

W jaki sposób obszary biznesu i technologii w e-commerce powinny być ze sobą połączone, aby uzyskiwać najlepsze rezultaty? Które funkcje należy łączyć, a które rozdzielać?

Ścisła współpraca między obszarami biznesu i technologii jest kluczowa dla osiągnięcia sukcesu. Strategia, planowanie i rozwój produktu wymagają nierozłącznego połączenia celów dla technologii z celami biznesowymi, zapewniając, że technologia nie tylko wspiera, ale również kształtuje przewagę konkurencyjną. Analiza danych i zarządzanie doświadczeniem klienta są kolejnymi obszarami, gdzie współpraca jest niezbędna – technologia dostarcza narzędzi do zbierania danych i personalizacji, ale interpretacja i zastosowanie tych danych często leży w gestii zespołu biznesowego. Jednocześnie pewne funkcje, jak bezpieczeństwo IT, zarządzanie infrastrukturą i rozwój oprogramowania, najlepiej pozostawić w rękach specjalistów IT ze względu na ich techniczną naturę.


Kluczem do efektywnej współpracy jest otwarta komunikacja – partnerstwo, wzajemne zrozumienie roli każdego zespołu.

Doświadczenia organizacji w obszarze IT często determinują ścieżkę rozwoju i strukturę organizacyjną technologii w powstającym w strukturach firmy biznesie e-commerce. Jakich błędów z perspektywy technologii nie popełnić podczas budowania struktury organizacji przechodzącej transformację cyfrową?

Kluczowe jest zapewnienie ciągłego rozwoju i innowacji, a także efektywnej komunikacji między działami. Jeśli nie będą ze sobą ściśle współpracować i angażować się we wspólne projekty już od wstępnego etapu planowania, innowacje mogą nie powstać. Uwielbiam współpracę w formie projektu. Ważne jest zebranie specjalistów z różnych działów, którzy będą czasowo współpracować – pracując nad wspólnym celem. Również istotne jest, aby nie pokładać zbyt dużego zaufania w zewnętrznych dostawcach technologii. W przeciwnym razie istnieje ryzyko stania się “niewolnikiem technologicznym”, co może ograniczyć elastyczność i niezależność organizacji. Należy budować świadomą strategię współpracy z partnerami. W obecnych czasach tylko niewielka część organizacji tworzy rozwiązania technologicznie wewnętrznie. Jednakże to w obowiązku organizacji jest budowanie know-how, zwłaszcza w formie architektury technologii i procesów biznesowych. Staje się to trudne, jeśli do koordynacji mamy kilku dostawców niezależnych technologii. Organizacje często popełniają błąd polegający na nadmiernej nadbudowie narzędzi we wczesnym etapie rozwoju, ponieważ uważają, że ich potrzeby są unikalne i specyficzne. Jednak często wynika to z nieprzemyślanych procesów biznesowych, a technologia stara się “łatać” te braki. To podejście może prowadzić do problemów z aktualizacjami, wyższymi wydatkami na utrzymanie i spadkiem efektywności. Kluczowym jest mapowanie procesów i ich świadoma rozbudowa. Technologia ma w tym pomagać.


Uważam, że zespoły projektowe w IT powinny być coraz bardziej kreatorami rozwiązań, partnerami do rozmów, a nie pełnić tylko rolę wykonawczą.

Kim jest dziś technologia dla biznesu w e-commerce? Dostawcą, architektem czy może współzarządzającym biznesem?

Technologia jest źródłem danych i podstawą do budowania modeli decyzyjnych. Dzięki technologii firmy mogą analizować dane, wyciągać wnioski i podejmować strategiczne decyzje w oparciu o solidne podstawy analityczne. Uważam, że przewagą konkurencyjną coraz częściej będą dane i umiejętność ich wykorzystania, a nie implementacja jakieś technologii. Ponadto technologia jest kołem napędowym skalowania biznesu. Nie tylko procesy logistyczne czy backoffice, ale praktycznie każdy aspekt działalności e-commerce zależy od dobrze zaprojektowanej i skoordynowanej technologii. Bez niej, procesy te nie będą w stanie osiągnąć optymalnego tempa wzrostu i efektywności.

 

Obszar technologii generuje dziś wiele wyzwań zarządczych i kompetencyjnych. Dlaczego?

Po pierwsze, mamy do czynienia z niewiarygodnie szybkim rozwojem technologii. To wymusza na menedżerach IT oraz pracownikach ciągłe śledzenie trendów i eksperymentowanie, aby nie zostać w tyle za konkurencją i adaptować się do zmieniającego się środowiska. Dodatkowo, specjaliści IT często koncentrują się na wąskim zakresie technologii, podczas gdy e-commerce to zbiór kilku, a czasem kilkunastu systemów. W wielu organizacjach brakuje kompetencji w zakresie integracji tych systemów oraz wiedzy o architekturze oprogramowania, co może utrudniać efektywną pracę. Na etapie wdrażania systemów popełniane są najczęstsze błędy architektoniczne, które skutkują dalszymi problemami w rozwoju czy wymianie oprogramowania. Istotnym wyzwaniem jest również priorytetyzacja i zarządzanie portfolio projektów. Aby nadążyć za konkurencją i reagować na zmieniające się potrzeby klientów, konieczne jest dynamiczne zarządzanie roadmapą projektów i częsta zmiana priorytetów. Wymaga to odwagi, ale także świadomości biznesowej i umiejętności opierania decyzji na danych. Czasy, gdy intuicja była na wagę złota, minęły – teraz decyzje muszą być poparte solidnymi danymi i analizami.

Bez jakich kompetencji nie może dziś działać dobry dział IT?

Przede wszystkim dział IT nie może być już postrzegany wyłącznie jako wykonawca konkretnych zadań technologicznych. Musi pracować blisko z biznesem, rozumieć, jak działa firma i mieć bezpośredni wpływ na realizację celów biznesowych. IT powinno aktywnie proponować zmiany i rozwiązania, które mogą przynieść korzyści firmie. Współpraca z innymi działami i udział w strategicznym planowaniu są tu kluczowe. Kompetencje związane z danymi są również niezbędne. Dział IT powinien być w stanie zbierać, przetwarzać i rozumieć dane, które są zbierane w różnych miejscach organizacja. Kluczowe jest umiejętność agregowania i analizy danych, na przykład poprzez testy A/B, aby móc wyciągać wnioski i podejmować oparte na danych decyzje. Ważną kompetencją jest wiedza z zakresu DevOps, czyli umiejętność szybkiego wprowadzania produktów na rynek (time-to-market), skalowania infrastruktury oraz budowania aplikacji w modelu cloud-native. To umożliwia firmie szybką adaptację do zmieniających się wymagań rynkowych i technologicznych.


Dobry dział IT w dzisiejszych czasach musi być nie tylko technologicznie zaawansowany, ale także biznesowo świadomy, elastyczny i zdolny do szybkiego dostosowywania się do zmieniającego się otoczenia biznesowego i technologicznego.

Na koniec pytanie o Twoje predykcje dot. rynku pracy w IT, który jest jednym z trudniejszych rynków pracy dla branży ecomm. Jak będzie wyglądał rynek za 5 lat?

Na przestrzeni najbliższych lat rynek pracy w branży IT, szczególnie w sektorze e-commerce, ulegnie znaczącym zmianom. Obecnie duże sklepy online wymagają zatrudnienia szerokiego spektrum specjalistów o wąskich specjalizacjach, co wiąże się z wysokimi kosztami zatrudnienia oraz potrzebą angażowania dużej liczby pracowników. Jest to podyktowane głównie zaawansowanym poziomem technologii oraz koniecznością posiadania eksperckiej wiedzy w wielu specyficznych dziedzinach. W nadchodzących latach uważam że usługi w modelu SaaS (Software as a Service) zyskają na jeszcze większej popularności. Już każde przedsiębiorstwo będzie korzystać z zewnętrznych usług wspierających. W związku z tym na rynku pracy będą dominować specjaliści, którzy potrafią integrować różnorodne narzędzia i usługi. Oznacza to, że rola standardowych programistów może ulec zmniejszeniu, ponieważ automatyzacja i rozwój dostępnych narzędzi technologicznych zmniejszą zapotrzebowanie na ich umiejętności. Nastąpi jeszcze większa demokratyzacja dostępu do zaawansowanych technologii. Zmniejszy się zapotrzebowanie na software house budujące dedykowane rozwiązania dla niewielkich ecommerce na rzecz przejścia na platformy, które umożliwią uruchomienie biznesu online coraz niższym kosztem. Natomiast nie zmniejszy się zapotrzebowanie na pracowników o mniej zaawansowanych umiejętnościach. Będą oni nadal potrzebni do obsługi procesów, które nie są opłacalne do automatyzacji. Nadal kluczowe będą role product ownerów czy project managerów, bez ich pracy nad koncepcją produkty czy umiejętności organizacyjnych będzie trudno wytworzyć zmianę. Przy większej konkurencji na rynku pracy w IT, pracodawcy będą poszukiwać osób charakteryzujących się otwartością umysłu, proaktywnością oraz zdolnością do wykraczania poza standardowe zadania. Pracownicy będą musieli skupić się nie tylko na technicznych aspektach pracy, ale także na produkcie, doświadczeniach użytkowników oraz na jeszcze większej innowacyjności podejścia do rozwiązywania problemów.

Wywiad przeprowadził: Mikołaj Zygmański

Tekst i redakcja: Katarzyna Żmuda