DigitalExperts Club

Szacowany czas czytania: 3 minut

Współtworzysz rodzinny biznes i zajmujesz się procesem digitalizacji w firmie. Czy możesz opowiedzieć, czym dokładnie zajmuje się Wasza firma?

Jesteśmy hurtownią z ponad 30-letnim doświadczeniem na rynku instalacyjnym. Pomysł na zainwestowania w e-commerce powstał ponad 2 lata temu, a więc wraz z moim pojawieniem się w strukturach firmy. Na samym początku musiałem dobrze poznać organizację, aby móc skutecznie rozwijać się w kontekście IT. Wymagało to nie tylko dobrania odpowiednich narzędzi, ale również przekonania do tego ludzi w organizacji. W digitalizacji chodzi przede wszystkim o to, aby firmy weszły na nowy poziom rozwoju i myślę, że idziemy w dobrym kierunku.

 

“Przychodzi sukcesor do firmy i rozpoczyna od Digitalizacji” – dlaczego Twoim zdaniem to tak powszechny wzór obowiązujący na rynku?

Większość firm z naszej branży powstało w latach 90-tych i mają one często problem z sukcesją. Założyciele często inaczej patrzą na rozwój firmy.


W wielu rodzinnych firmach proces digitalizacji jest dużym wyzwaniem, ponieważ starszemu pokoleniu często brak zrozumienia dla powodów znacznych inwestycji w nowe technologie, które zmienią model biznesowy. W samej transformacji nie chodzi jedynie o poszukiwanie innowacji na początku zmian, ale uczynienie z tego procesu części DNA firmy.

Digitalizacja jest procesem, do którego należy podchodzić jak do inwestycji, która nie skończy się na jednorazowym wydatku, ale może oznaczać konieczność zaplanowania finansowania w dłuższym okresie. Niektóre firmy może paraliżować strach związany ze skalą wdrożeń czy brakiem wiedzy w danym obszarze. Często młodsze pokolenia są bardziej otwarte na zmiany i lepiej odnajdują się w temacie nowych technologii, dlatego ich rola w rodzinnych organizacjach jest tak ważna.

 

Jak wyglądał u Was proces transformacji?

Bardzo ważne jest również określenie celu, jaki chcemy osiągnąć za pomocą takiej cyfrowej transformacji. Dla nas był on jasno określony , a więc chęć sprzedaży naszych produktów w internecie. Następnie musieliśmy przyjrzeć się aspektom niezbędnym podczas działania w przestrzeni e-commerce: stworzenie bazy produktowej, zorganizowanie przestrzeni magazynowej itd. Transformacja to proces, który tak naprawdę nigdy się nie kończy, a otwarcie na aktywne pozyskiwanie innowacji znacznie podnosi efektywność firmy i jej rentowność w dłuższym terminie.

 

Jakie przeszkody napotyka organizacja w transformacji patrząc na Waszą historię?

Firmy zaczynające swoją przygodę z transformacją cyfrową, często podczas tworzenia pierwszych wycen cenowych zaczynają mieć wątpliwości. Trudno inwestować duże sumy w wirtualny produkt, który przecież nie ma fizycznego odpowiednika w rzeczywistości.


Transformacja jest pewnym wyzwaniem dla wszystkich firm nie tylko w obszarze strategii biznesowej, ale też w aspekcie zarządzania zasobami ludzkimi. Każda zmiana wywołuje opór i wzbudza niepokój w zespołach, zwłaszcza jeśli dotyczy doświadczonych długoletnich pracowników.

W dobie takiej transformacji każdy z pracowników powinien mieć zdolność do realizacji zadań, dzielenia się wiedzą oraz pracy z innymi w cyfrowej rzeczywistości.

 

Czy można skutecznie realizować proces digitalizacji firmy, będąc jedynym “ambasadorem” zmian?.

Ja wcześniej obracałem się środowisku digitalowym i miałem duże doświadczenie w tym obszarze, dlatego chciałem je wykorzystać również w mojej firmie rodzinnej. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu, aby się do tego procesu odpowiednio przygotować. W dość sprawnym tempie postawiliśmy sklep internetowy, nie poświęcając na to wielu środków finansowych. Mieliśmy to szczęście, że w szybkim czasie proces digitalizacji zaczął przynosić przychody. Sukces w tym zakresie był dla organizacji sygnałem, że warto podążać w tym kierunku i skoncentrować swoje działania na rozwijaniu tego obszaru.

 

Co udało Wam się osiągnąć w kontekście procesu digitalizacji?

Największym sukcesem niewątpliwie jest fakt, iż udało nam się stworzyć strukturę pracowników, którzy tworzą e-commerce. Wdrożyliśmy działające platformy sprzedażowe oraz jesteśmy na finiszu, jeżeli chodzi o system PIM czy WMS.

 

Co postrzegasz jako największe wyzwania z perspektywy przedsiębiorcy podejmującego się procesu zmian?

Największym wyzwaniem jest na pewno przeprowadzenie zmian wewnątrz organizacji i przygotowanie jej na innowacje. Transformacja cyfrowa stała się procesem, przed którym prędzej czy później stanie każde przedsiębiorstwo, które chce przetrwać w branży.


Każdy z elementów transformacji wymaga od właścicieli i pracowników zmiany utartych ścieżek, którymi od lat podążali niemal automatycznie. Na skomplikowany proces wdrożeń nakładają się również zmiany pokoleniowe, które stanowią duże wyzwanie. Adaptacja do zmiany to długofalowy proces. Im zmiana bardziej dotyka pracowników i narusza ich wypracowaną strefę komfortu, tym ten proces jest bardziej skomplikowany.

W wielu przypadkach cyfrową transformację powstrzymuje konieczność zmiany kultury organizacyjnej firmy i brak odpowiednich zasobów kadrowych. Warto jednak podjąć to ryzyko, ponieważ można wiele zyskać. W naszym przypadku w przeciągu 2 lat wypracowaliśmy sobie dzięki e-commerce kolejną, bardzo stabilną nogę wśród dostępnych kanałów sprzedaży dzięki której notujemy pokaźne wzrosty w ogólnych przychodach firmy.

 

Rozmowę przeprowadził: Mikołaj Zygmański

Tekst i redakcja: Katarzyna Żmuda