DigitalExperts Club

Szacowany czas czytania: 2 minut

Jak wyróżnić się na tle konkurencji w eco-biznesie?

Poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie jest to właśnie największe wyzwanie w mojej codziennej pracy. Gdy zaczynałem pracę w tej branży to ekologiczne rozwiązania były jeszcze pewną niszą, którą w łatwy i szybki sposób można było wypełnić. Obecnie rynek eco rośnie w siłę, a to rodzi wiele perspektyw, ale również trudności


Dzisiejszy konsument jest bardziej świadomy niż kilka lat temu, czyta etykiety i analizuje skład produktów, ponadto wykazuje więcej zachowań prozdrowotnych,

Z jednej strony możemy zawalczyć o grupę docelową i rozszerzyć nasze zasięgi. A z drugiej strony na rynku pojawia się bardzo wiele firm tworzonych w nurcie eco, dlatego sztuką jest wyróżnienie się na tle wciąż rozszerzającej się konkurencji.

 

Czy budowanie marki opiera się w Waszym przypadku bardziej na działaniach marketingowych, które skierowane są bezpośrednio do klienta ostatecznego czy na współpracy z Waszymi klientami?

Nasza działalność oparta jest na trzech rodzajach marketingu. W sklepie detalicznym mamy kontakt z konsumentem finalnym, gdzie wykorzystujemy klasyczne narzędzia e-commerce. Jesteśmy również przedstawicielem poszczególnych brandów na rynku polskim, dlatego w kwestii marketingu chcemy posiłkować się głównie budżetem pochodzących od właścicieli danych marek zagranicznych. Kolejny rodzaj marketingu, który musimy rozwijać to ten relacyjny, która prowadzimy z naszymi kupcami.

 

Co jeszcze chcecie w najbliższym czasie wprowadzić innowacyjnego w struktury biznesu?

Przede wszystkim cały czas poszerzamy nasz asortyment, jednak każda nowa marka generuje koszty, dlatego musimy robić to w sposób zrównoważony. Staramy się wprowadzać jeszcze bardziej ekologiczne rozwiązania, a jednym z nich są chociażby różnej wielkości pudełka do pakowania przesyłek.

 

W jakich kanałach marketingowych najlepiej budować pozycjonowanie marek dziecięcych?

Żyjemy w epoce content marketingu, dlatego większość działań koncentrujemy właśnie na tym polu. Nasze marki są niszowe i często trudno jest nam przebić się do świadomości konsumentów. Jednym z filarów naszej biznesowej filozofii jest rozwiązywanie konkretnych problemów naszych klientów. Za każdą z naszych marek stoi bardzo ciekawa historia, którą staramy przekazać naszym konsumentom.

 

Czy grupa docelowa wyróżnia się z Twojego doświadczenia jakimiś specyficznym zachowaniem konsumenckim, na które biznes powinien odpowiadać?

W przypadku produktów dziecięcych na pierwszym miejscu na pewno stoi naturalność, a dopiero na drugim ekologiczność. Warto rozróżnić te dwa pojęcia. Dodatkowo współpracujemy z różnymi instytucjami, które mogą potwierdzić wysoką jakość naszych produktów.

 

Trendy globalne na rynku e-commerce wskazują na kierowanie się marek bezpośrednio do konsumenta. Czy Wy również planujecie otwarcie swojego e-commercu b2c?

Działamy w tym modelu już od ponad 10 lat, ale nie jest to takie proste. Jesteśmy bowiem paradoksalnie konkurencją dla naszych klientów, z którymi rywalizujemy cenowo. Moglibyśmy zejść do marży zerowej w sklepach detalicznych, ale wówczas na pewno nasi kontrahenci czuliby się niekomfortowo.

 

Content marketing wydaje się w branży parentingowej odgrywać znaczącą rolę. Jak ten obszar wygląda u Was?

W tworzeniu contentu dopasowanego do potrzeb odbiorców branży parentingowej kluczowe znaczenie ma zrozumienie motywacji, jakimi się kierują, gdy wybierają określone produkty. W związku z tym należy zwracać przede wszystkim uwagę na kwestie związane z jakością i bezpieczeństwem produktów.


Content marketing oferuje szeroką gamę działań dla branży parentingowej. Warunkiem powodzenia jest odpowiednie dopasowanie strategii do potrzeb i specyfiki grupy docelowej.

Jednak w praktyce to wszystko wymaga odpowiednich budżetów, które pozwolą stworzyć profesjonalny content dedykowany każdej z naszych marek. W przyszłości chcemy trochę zmienić naszą strategię, aby móc sprawniej promować brandy wchodzące w skład naszego produktowe portfolio.